Mamo, nie wierzę w wieżę
Dama już na nią opadła
Monarchia upadła
Pat kurewski
Mamo, nie jestem biały
Black live matters
I don’t care
Trudno grać w szachy
W tak pojebanych czasach
Gdzie już nie tylko czarni
Są zamaskowani
Powiało rasizmem na pustych
Ulicach asfaltu.
Śmierć nie zna kolorów
Jest monochromatyczna
W żargonie nie uchodzi
Do niej mówić jak do Temidy
Przecież krew jest czerwona…
A co z tą błękitną?
Rozlana w Jekaterynburgu.
Mamo, nie wieżę
Że to się skończy
Urwany film
W tym złym sensie…