poezja umarła
zżarła ją zazdrość
epicka
liryka "...is dead
jak to zdechł?"
stęchł odór różnych słów
w hip hopie jest więcej treści
niż w waszych douczonych
wierszach
dziękuję Ci Jurgi
za ten powiew z gwiazd
per aspera...
nieważne
cisza wiatr za oknem
las
i dziecko
jeszcze nienarodzony zarodek
już człowiek
jeszcze niezmordowany człowiek
już ojciec
rośnij zygoto przybieraj kształtów
tatuś cię kocha i wierzy
że będziesz jego zbawieniem
w TOBIE zmartwychwstanę
nie bluźnię bo Bóg wie
co poeta miał na myśli
zaliczona matura
zżarła ją zazdrość
epicka
liryka "...is dead
jak to zdechł?"
stęchł odór różnych słów
w hip hopie jest więcej treści
niż w waszych douczonych
wierszach
dziękuję Ci Jurgi
za ten powiew z gwiazd
per aspera...
nieważne
cisza wiatr za oknem
las
i dziecko
jeszcze nienarodzony zarodek
już człowiek
jeszcze niezmordowany człowiek
już ojciec
rośnij zygoto przybieraj kształtów
tatuś cię kocha i wierzy
że będziesz jego zbawieniem
w TOBIE zmartwychwstanę
nie bluźnię bo Bóg wie
co poeta miał na myśli
zaliczona matura